PROBLEM OŁOWICY W SZOPIENICACH

1834 – 1864

Początki przemysłu hutniczego

Historia przemysłowego skażenia środowiska w Szopienicach rozpoczyna się w 1834 roku, kiedy spółka spadkobierców Georga Gieschego uruchomiła Hutę Cynku „Wilhelmina”. W 1845 roku rozpoczęto w niej produkcję kadmu. Intensywny rozwój hutnictwa cynku w Szopienicach i Roździeniu przyczynił się do gwałtownego wzrostu liczby mieszkańców oraz urbanizacji regionu.

W 1864 roku, w pobliżu huty „Paweł”, uruchomiono hutę ołowiu „Walter Croneck”, zlokalizowaną na pograniczu Dąbrówki Małej i Roździenia. Projekt technologiczny zakładu obejmował 171-metrowy podziemny tunel, przez który dymy odprowadzane były do 61-metrowego komina – jednego z najwyższych w tamtym czasie. Komin ten stał się w XX wieku jednym z głównych źródeł zanieczyszczeń środowiska, tego wydziału huty.

Na przełomie XIX i XX wieku szopienickie huty należały do najlepszych technologicznie zakładów cynkowych w Europie. W 1900 roku kompleks hut w Szopienicach stał się największym ośrodkiem produkcji metali nieżelaznych na Śląsku, a w zakresie produkcji kadmu – największym producentem na świecie.

W 1912 roku uruchomiono prażalnię blendy oraz Hutę Cynku „Uthemann”. Rok później, w 1913 roku, powstała szkoła dla dzieci hutników, które miały trudności w nauce w szkołach powszechnych.

1946

Pierwsze ostrzeżenia naukowe

Pierwsze polskie, udokumentowane doniesienie o szkodliwości emisji hutniczych pojawiło się w 1946 roku. Jednym z ordynatorów pracujących w Szpitalu Hutniczym spółki Giesche był Edmund Gryglewicz. W 1946 opublikował artykuł opisujący negatywny wpływ pyłów ołowiowych emitowanych przez piece szopienickich hut na zdrowie pracowników. Wskazywał on na konieczność rozwoju metod profilaktyki i ochrony zdrowia. Zwracał w tym artykule uwagę na konieczność utrzymywania higieny hutników – mycia rąk i prania odzieży roboczej. Już wtedy zalecano picie mleka, jako profilaktyki zatruć metalami ciężkimi. Co prawda zalecenie to w świetle obecnych badań – jest nieaktualne, ale obowiązywało wiele lat.

1949 - 1972

Intensyfikacja produkcji po II wojnie światowej

Po II wojnie światowej nastąpiło dalsze zwiększanie produkcji cynku, ołowiu i kadmu. W latach 1949–1957 uruchomiono także wytop srebra oraz produkcję kwasu siarkowego. W 1959 roku Szopienice, posiadające prawa miejskie, zostały przyłączone do Katowic jako ich dzielnica.

W 1972 roku zakład przemianowano na Hutę Metali Nieżelaznych „Szopienice”. Rozpoczęto modernizację mającą ograniczyć wpływ huty na środowisko oraz nadać jej bardziej przetwórczy charakter.

Pomimo podejmowanych działań modernizacyjnych emisja zanieczyszczeń w rejonie huty rosła. Jej skutki dotykały nie tylko hutników pracujących przy piecach, lecz całe lokalne społeczeństwo – kobiety, dzieci oraz zwierzęta domowe. Systemowe działania profilaktyczne obejmowały wyłącznie pracowników zakładu. Dzieci mieszkające w sąsiedztwie huty nie były objęte badaniami przesiewowymi ani programami ochronnymi.

Kontekst światowy

Wiedza o zatruciach ołowiem

W drugiej połowie XX wieku w literaturze światowej pojawiały się liczne doniesienia o zatruciach ołowiem u dzieci. Opisywano przypadki wynikające ze spożywania farb zawierających tlenek i chromian ołowiu oraz z wdychania spalin z benzyny ze środkiem przeciwstukowym –  czteroetylkiem ołowiu. W Stanach Zjednoczonych doprowadziło to do uchwalenia ustawy Clean Air Act w 1963 roku, nowelizowanej w 1970 roku, co skutkowało znacznym ograniczeniem zanieczyszczeń powietrza.

1974 - 1981

Ujawnienie ołowicy wśród dzieci

W latach 1974–1981 pediatra Jolanta Wadowska-Król ujawniła masowe zatrucia ołowiem u dzieci mieszkających w Szopienicach. Źródłem skażenia były wieloletnie emisje przemysłowe, w tym pyły opadające z historycznego komina huty. Jej działania doprowadziły do nagłośnienia problemu na skalę ogólnopolską. Proces ten został przerwany wprowadzeniem stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku.
W Polsce rozpoczęto stopniowe wycofywanie farb ołowiowych, a w kolejnych latach również benzyny ołowiowej. Produkcja ołowiu zaczęła opierać się głównie na recyklingu, przede wszystkim akumulatorów. Współcześnie największymi producentami ołowiu w Polsce są Zakłady Górniczo-Hutnicze Orzeł Biały oraz jeden z oddziałów firmy Baterpol, której jeden z zakładów funkcjonuje na terenie dawnej huty „Walter Croneck”.

Dziedzictwo środowiskowe

Skażenie gleb

Badania prowadzone przez dr. hab. Jerzego Cabałę z Uniwersytetu Śląskiego wykazały, że gleby w rejonie dawnych hut zawierają stężenia ołowiu nawet pięćdziesięciokrotnie wyższe od średnich wartości dla gleb w Polsce. Środowisko poprzemysłowe pozostaje rezerwuarem metali ciężkich przez dziesięciolecia, a nawet stulecia.

2025

Pamięć i badania naukowe

Pod koniec 2025 roku na Uniwersytecie Śląskim powołano Międzywydziałowe Centrum Badań nad Środowiskiem Poprzemysłowym im. Jolanty Wadowskiej-Król. Zadaniem Centrum jest analiza długofalowych skutków zdrowotnych, społeczno-kulturowych i przyrodniczych wynikających z wieloletniej emisji zanieczyszczeń przemysłowych.

Literatura